Młodzież taka straszna?

· mgr Ewa Bensz-Smagała

Kolejne litery alfabety opisują i szufladkują przedstawicieli młodego pokolenia – X, Y, Z…

Przebojowi i mobilni, ale też leniwi i roszczeniowi. Pracodawcy załamują ręce i narzekają że nie ma odpowiednich pracowników – odpowiednio młodych, żeby czegoś ich nauczyć, a jednocześnie odpowiednio startych, aby byli pracowici i odpowiedzialni.

Czy faktycznie absolwenci klas maturalnych, studenci i świeżo upieczeni magistranci – to najgorszy „sort” na rynku pracy?

Zapraszamy do przeczytania pełnej wersji artykułu na stronie natemat.pl

Co jeszcze chciałbyś przeczytać?